Kobiety dla kobiet Fundacja Linki Kontakt # Forum # # F.A.Q.
 
 
 
Menu główne
Start
KOBIETY DLA KOBIET
Linki
Czytelnia
PRAWO
ZDROWIE
TOŻSAMOŚĆ KOBIETY
DUCHOWOŚĆ
PRACA
EDUKACJA I ROZWÓJ
DOM
MOJE BEZPIECZEŃSTWO
MACIERZYŃSTWO
KONTAKT
Forum2
Galeria
Wiadomości
CHCESZ NAM POMÓC?
FEMINA
KULTURA
PODZIĘKOWANIA
W skrócie
 
Start arrow TOŻSAMOŚĆ KOBIETY arrow Feminizm arrow Kobieta - córka, żona, matka - jej praca jako dążenie do ideału na podstawie Szkoły Pracy Domowej
Popularne
Kobieta - córka, żona, matka - jej praca jako dążenie do ideału na podstawie Szkoły Pracy Domowej PDF Drukuj Email
Oceny: / 13
KiepskiBardzo dobry 
TOŻSAMOŚĆ - Feminizm
Wpisał: Ludmiła Bratkowska   
16.01.2006.

Ludmiła Bratkowska


Kobieta – córka, żona, matka – jej praca jako dążenie do ideału

na podstawie „Szkoły Pracy Domowej” Jadwigi Zamoyskiej.

Wykład podczas konferencji 10.12.2005r. - “Jestem Kobietą Pracującą- zarobkowa i niezarobkowa praca kobiet.”

Dziś próbuje się zatrzeć prawdę o kobiecie. Zniszczyć w niej to, do czego jest powołana przez Stwórcę. Rozłożyć i przemienić „Solve et coagula” według złudnej dewizy: „wykorzenić, doprowadzić do utraty tożsamości’.

W Raju szatan zwrócił się do Ewy, a nie do Adama, gdyż kobieta oznacza dziecko, rodzinę, trwanie, wychowanie. „Ten, kto rządzi kobietą, rządzi społeczeństwem”. Tak mówił między innymi Lenin...

I tak zawsze było i jest, że najskuteczniejszym środkiem żeby zaburzyć funkcjonowanie społeczeństwa jest zaburzenie jego obyczajowości. W tym sensie nie ma lepszego środka, jak zmiana tożsamości kobiety tzw. wyzwalania jej – pytanie - od czego? Od bycia kobietą?

I tak kobieta coraz bardziej zdaje się być bezsilna wobec całej ideologii skierowanej przeciwko niej. Jeśli dziś nikt nie wątpi w rewolucyjną funkcję, którą spełniała i spełnia praca zawodowa w postawieniu pod znakiem zapytania tradycyjnego modelu kobiety, zajmującej się wyłącznie domem i dziećmi, to nikt też nie podtrzymuje chyba tezy, że praca zarobkowa jako taka jest bezbłędnym rozwiązaniem kwestii kobiecej.

Innymi słowy, niewolnicze przywiązania do taśmy produkcyjnej czy komputera nie oznacza wyzwolenia z niewoli zlewozmywaka w kuchni.

Współczesne czasy nie pomagają w wychowywaniu. Koedukacyjna szkoła nie zapewnia przygotowania do przyszłej roli żony, matki, co więcej – w domu, w którym brak jest czasu na rozmowę, nie rzadko także brakuje miejsca na wychowanie. Dlatego też warto jest korzystać z wzorów już sprawdzonych i przypomnieć sobie jak wychowywano młode dziewczęta, kobiety. A wychowywanie to nie odbywało się inaczej jak właśnie poprzez pracę – i to bardzo szeroko pojętą - Pracę, poprzez którą miało odbywać się wykuwanie ideału córki, żony i matki.


CZYM JEST PRACA?

Praca w sensie ścisłym jest tworzeniem wartości materialnych lub umysłowo- duchowych społecznie użytecznych, różnych od inspirowanych przez osobiste zainteresowanie (hobby) zaś w sensie szerokim – można ją pojmować jako samorealizację człowieka jako osoby.

Fenomen pracy jest ściśle związany z naturą człowieka jako bytu rozumowego, wolnego i zarazem ograniczonego (przygodnego); dlatego papież Jan Paweł II w encyklice „Laborem Exercens” stwierdza, iż praca „stanowi podstawowy wymiar bytowania człowieka na ziemi”, potwierdzeniem tego jest „cały dorobek różnorodnych nauk poświęconych człowiekowi: antropologia, historia, socjologia, psychologia i inne”.

Praca wymaga respektowania wolności człowieka, w przeciwnym wypadku staje się źródłem zniewolenia. Pełni także funkcję personalistyczno - moralną, człowiek, bowiem wypowiada się w działaniu, czynie, i właśnie w pracy; ten wymiar akcentował kard. Karol Wojtyła w książce „Osoba i czyn”. Personalistyczno - moralna rola pracy jest wielowymiarowa: kształtuje osobowość i charakter człowieka, wskazuje na realne zobowiązania, przypomina o życiu społecznym… świadoma i uporczywa rezygnacja z niej uniemożliwia prawidłowy rozwój psychiczny człowieka czyniąc go społecznym pasożytem bez pracy wyższe wartości moralne (np. sprawiedliwość, miłość, solidarność) stają się fikcją i werbalizmem. Praca nie zastąpi wymienionych wartości ani ich nie tworzy, lecz jest ich potwierdzeniem i uzewnętrznieniem.

Jak mówiliśmy, warto jest przypomnieć sobie jak niegdyś patrzono na pracę kobiet. Kluczem do zrozumienia wielu problemów i pytań jest właśnie korzystanie z wzorców już sprawdzonych, sięgnięcie do naszej historii.

Dlatego też Szczególną uwagę Państwa pragnęłabym teraz zwrócić na osobę Jadwigi Zamoyskiej – twórczyni pierwszej w Polsce – Szkoły Pracy Domowej dla dziewcząt prowadzonej przez osoby świeckie.

Charakterystyczne dla Zamoyskiej było przekonanie o konieczności podjęcia przez każdego z nas w życiu równolegle i systematycznie prowadzonej trójpracy. Mowa tu o pracy fizycznej, duchowej i umysłowej. Dążenie do doskonałości bowiem wymaga ciągłego wzrastania człowieka poprzez samokształcenie i rozwój osiągany za pomocą trójpracy, aby móc sprostać różnorakim zadaniom takim jak np. wychowanie.

Nie sposób jednak mówić o niezwykłej kobiecie, jaką była Jadwiga Zamoyska i jej poglądach, pominąwszy tło historyczne czasów jej współczesnych. a były to czasy niezwykle trudne.


RYS HISTORYCZNY

Mówimy o okresie, jakim były zabory, czas rozdarcia na trzy odrębne organizmy państwowe. Tak w akcjach konspiracyjno   spiskowych jak i w „zaciszu” domu rodzinnego toczyła się walka o zachowanie tożsamości narodowej. Istotną rolę odgrywała w nim kobieta. Okres ten charakteryzowało pewne rozdarcie, ponieważ przeciwstawieniu uległy dwie sfery życia: obca   narzucona przez zaborcę, oraz rodzinna, związana z tradycją, kulturą, religijnością rdzennie polską. W takiej sytuacji głównym ośrodkiem kształtowania osobowości i wychowania młodych ludzi, stawała się rodzina. Utrwalił się, więc jej obraz jako „rodzinnej twierdzy” gdzie przechowywano i przekazywano podstawowe wartości, gdzie kształcono właściwe postawy i zachowania. Duchowe osłabienie narodu polskiego, przejawiało się w ciągłym niedostatku elit intelektualnych i moralnych mężczyzn, w których w pierwszym rzędzie uderzały represje zaborców. W ten sposób odpowiedzialnością za dom i wychowanie dzieci, obciążona była kobieta. To ona stała się główną przekazicielką wartości religijnych, patriotycznych i moralnych. Stawała także nie rzadko w centrum życia publicznego rozszerzając swą działalność w rodzinie i dalej na najbliższe środowisko, a często na cały naród.

Kobiety były powierniczkami rodzimej kultury, to one pielęgnowały narodową tradycje i obyczaje. Wychowanie matek stanowiło antidotum przeciw wynaradawianiu i deformacyjnemu szkolnictwu ustanowionemu przez zaborców. Dzieci wiedziały, że wiadomości wyniesione z domu są prawdą, a to, co usłyszą od zaborców to fałsz. Tak oto dzięki kobietom dom rodzinny posiadał ogromny autorytet w dziedzinie moralnej.

Kobiety walczyły z zaborcami najczęściej poprzez wywieranie presji moralnej. Przybierało to formę noszenia żałoby narodowej, nie pokazywania się w domu podczas wizyt urzędników rosyjskich, austriackich czy pruskich. Kobiety unikały urzędowych przyjęć, kolportowały także książki, co wówczas wiązało się ze znacznym ryzykiem. Jednakże chyba największe zasługi kobiet odnotować można w dziedzinie szerzenia oświaty i wychowywania młodego pokolenia. W okresach największego ucisku zaborców, tajne nauczanie traktowane było niemal na równi ze zbrodnią stanu. Zadania tego podejmowały się zarówno dziewczęta z rodzin inteligenckich, mieszczańskich jak i szlacheckich. Obejmowało ono naukę pisania, czytania po polsku, elementy historii Polski, katechizm, a także naukę pieśni religijnych i patriotycznych.

Rzadko wspomina się o specyficznej formie ruchu emancypacyjnego w Polsce, który polegał na dążeniu kobiet do podniesienia kwalifikacji zawodowych w celu uzyskania uprawnień do nauczania oraz osiągnięcia równouprawnienia pod względem umysłowym. Wydarzeniem niezwykłym było zorganizowanie tzw. Uniwersytetu Latającego, przeznaczonego dla kobiet. Powstał on w ścisłej konspiracji przy samofinansowaniu i samoorganizacji społeczeństwa. Przez komplety tejże uczelni przeszło około pięć tysięcy kobiet. Tak powstawały przyszłe elity naukowe (jedną ze słuchaczek była M. Skłodowska-Curie).

Doniosłe znaczenie w zachowaniu polskości i odradzaniu się ojczyzny miały kobiety również na polu organizacji społecznych, warto tu wymienić choćby Sodalicję Mariańską w Galicji.

W tych właśnie czasach działała i wychowywała młode Polki, między innymi Jadwiga Działyńska późniejsza generałowa Zamoyska - kobieta niezwykle wykształcona i przedsiębiorcza.

Urodziła się w Warszawie 4. lipca 1831 roku, tuż po klęsce powstania listopadowego. Ojciec, hrabia Tytus Działyński brał czynny udział w powstaniu. Po zdobyciu Warszawy, musiał uciekać z rodziną za granicę; majątki żony i jego zostały skonfiskowane, ich dobra Kórnickie, w Poznańskim zabrał rząd pruski za udział w powstaniu. Państwo Działyńscy nie mieli się, z czego utrzymać, nie posiadali żadnych dochodów. Rozpoczęła się tułaczka. Dzieciństwo, więc miała bardzo trudne, dopiero po kilku latach, gdy rodzice odzyskali majątek, sytuacja uległa znacznej poprawie. Jadwiga wyszła za mąż mając 20 lat – razem z mężem, Władysławem Zamoyskim dochowali się piątki dzieci. Jednak dopiero w wieku 50 lat po wielu tragediach – m.in. śmierci córki i ukochanego męża, mając znaczne kłopoty ze zdrowiem – Jadwiga zaczęła realizować swoje odwieczne marzenia. Od początku, bowiem miała ona pragnienie utworzenia „szkoły życia”, dzięki której takie panny jak ona mogłyby zaznajamiać się z wiedzą potrzebną do prowadzenia domu i gospodarstwa, a której ogromnie Zamoyskiej brakowało. Zaznaczyć należy, że mimo starannego wychowania, jakie odbierały dzieci w szlacheckich domach, często zaniedbywano przygotowanie do życia „praktycznego”. Był to powszechny błąd wychowania w rodzinach, szczególnie zamożnych i arystokratycznych..

Założenie podobnej szkoły było bardzo trudnym zadaniem. Na ogół szkoły gospodarcze nie istniały wówczas w Europie. Prócz tego, że zakład nie miał żadnych wzorców, miał być dziełem jednostki - Jadwigi Zamoyskiej, której pomagały jedynie dzieci, w dodatku powstawał pod uciskiem zaboru pruskiego.

Miejscem założenia nowej szkoły, był folwark w okolicach Kórnika. Tam młode dziewczęta miały uczyć się prac gospodarskich, a także odbierać wykształcenie religijne i patriotyczne. To oczywiście nie mogło podobać się zaborcom. W skutek prześladowań, Zamoyska musiała opuścić Kórnik – wielokrotnie ją wysiedlano... Upragnioną przystań znalazła dla swej szkoły dopiero, gdy syn, Władysław nabył na własność Zakopane. Tam przeniesiono Szkołę Życia Chrześcijańskiego, którą umieszczono na stałe w Kuźnicach.

Jadwiga Zamoyska, podjęła się tworzenia tego dzieła mając 50 lat. Wymagało to wiele odwagi i głębokiej wiary. Przez 40 lat dane jej było oglądać efekty swoich wysiłków. Prawie do końca pracowała. W 1921 roku otrzymała krzyż Polonia Restituta. Stała się prekursorką idei apostolstwa świeckich w Polsce. Dożyła także odzyskania przez Polskę niepodległości. Zmarła w wieku 93 lat. Dzieci Jadwigi, ofiarowały dobra swojej rodziny: Kórnik wraz z pałacem Działyńskich w Poznaniu oraz Zakopane na dobro państwa Polskiego. Szkoła Pracy Domowej dla dziewcząt istniała do 1947 roku i przyczyniła się do wychowania wielu młodych Polek, a co za tym idzie do szerzenia ideału żony, córki, matki   kobiety, która swoją postawą mogła wychowywać własną rodzinę i swoje otoczenie.

I tu chciałabym, przyjrzeć się bliżej poglądom Jadwigi Zamoyskiej, (które ujęła w jednej ze swych książek) na pracę, jako dążenie do ideału osiąganego poprzez rozwój duchowy, umysłowy i fizyczny.

<> 
<>IDEAŁ KOBIETY JAKO PODSTAWOWA PERSPEKTYWA REALIZACJI IDEAŁU CÓRKI, ŻONY, MATKI

Rzymianie mówili: mężczyźni tworzą prawo, kobiety tworzą obyczaje.

Kobieta miała, więc zawsze misję wyjątkową, różniącą się od zadań mężczyzny bez względu na czasy, w których przyszło ją spełniać. W sposób wyraźny uwidoczniło jej godność chrześcijaństwo. Zrównało ono mężczyznę i kobietę wobec Boga, wyniosło ją i uznało za pełnowartościową osobę. Z duchowego nurtu rodziła się cześć dla kobiecości wyrażana później w poezji i pieśniach średniowiecznych trubadurów. To wszystko dało podstawę do tworzenia pojęcia ideału kobiety.

Warto zwrócić w tym kontekście uwagę, że wszyscy burzyciele ładu moralnego starają się oddziaływać w pierwszym rzędzie na kobiety skłaniając je do zaprzeczania swojej godności i macierzyństwu. Kto zaatakuje kobietę, zaburza rytm funkcjonowania całego domu.


IDEAŁ KOBIETY WEDŁUG JADWIGI ZAMOYSKIEJ

Jadwiga Zamoyska, pisząc o ideale kobiety w sposób jednoznaczny wielokrotnie wskazuje, że należy przekonać kobietę, o roli, jaką stwarzając wyznaczył jej Pan Bóg, by była „pomocą” mężczyźnie. W takiej sytuacji nie ma sensu chęć dorównywania mu, twierdzi autorka. Chcąc zdobywać władzę, której Pan Bóg jej odmówił, zwykle traci i tę, którą jej powierza. Kobiety, kiedy nie chcą być pomocą, zwykle stają się przeszkodą i burzą porządek jak to uczyniła Ewa. Doceniając zaś możliwość wpływu, jaki posiadają kobiety, uczymy młodych, zdaniem autorki, jak wielkie jest ich zadanie i godność. Nie poprzez negację, ale poprzez ich dowartościowanie, wzbudza się w dziewczętach pragnienia pójścia za ideałami.

J. Zamoyska zachęcała dziewczęta również do nauki. Podejmowała ten temat w kontekście ówczesnych dążeń do równouprawnienia obu płci w dziedzinie kształcenia. Sama odpowiadała na to pytanie twierdząc, że: Opatrzność dała kobiecie zdolności potrzebne do kształcenia się, nie zabraniając żadnym przykazaniem nauki. Tym samym upoważniając je do kształcenia się w najrozmaitszych kierunkach.

Nie można jednak zapominać, że predyspozycje zarówno fizyczne jak i naukowe nie pozwalają kobiecie obejmować tych najcięższych zawodów, w jakich sprawdzają się mężczyźni. Zamoyska idzie w swym rozważaniu dalej, ponieważ twierdzi, że kobiecie, która poświęca się jakiemuś zawodowi, nie wystarcza wyrzec się małżeństwa; musi ona jednocześnie wyrzec się pewnego komfortu i oparcia. Tak, słabsza niż mężczyzna, przynajmniej fizycznie, przy podobnym do niego trybie życia i pracy, zupełnie pozbawiona jest tego oparcia, które on znajduje u siebie w domu. Nie ma u Zamoyskiej negacji takiego stylu życia, ale jest pewna jednoznaczność i wymaganie konsekwencji. Jako pedagog przestrzegała i uczyła młode kobiety, dążące do równouprawnienia z mężczyznami, by zdawały sobie sprawę, że taka rzekoma równość skazuje je na warunki życia, na które tylko wyjątkowo godzą się mężczyźni.

PRACA JAKO ZDĄŻANIE DO IDEAŁU

Bez względu na powołanie i to jak potoczą się życiowe losy, J. Zamoyska przekonanabyła o konieczności podjęcia przez każdego z nas w życiu równolegle i systematycznie prowadzonej trójpracy – łowa te kierowała tutaj szczególnie do kobiet.

Dzięki możliwościom, jakie daje ona rozwojowi umysłowemu, manualnemu i wreszcie duchowemu pozwala przez całe życie wszechstronnie wzrastać. Przy wyborze pracy należy pamiętać, że jej celem jest korzyść moralna lub materialna, a najlepiej obie te korzyści połączone. Zamoyska przestrzegała jednak przed pewnymi pułapkami czyhającymi na kobiety, które wyobrażają sobie, że zadośćuczyniły obowiązkowi pracy (mowa tu głównie o pracy umysłowej i duchowej) i na pewnym etapie w ogóle ją porzucają powodując, nie mówiąc o innych konsekwencjach, regres własnej osobowości.

I tu Zamoyska wymieniała :

PRACA FIZYCZNA

Praca fizyczna przynosi wiele korzyści: zapewnia stały kontakt ze światem, wyostrza realistyczne spojrzenie, tłumi marzycielstwo. Jest ona pomocna i niezbędna w zachowaniu zdrowia psychicznego i duchowego, przeciwdziałania także niezaradności i uczy inicjatywy. Jak widzimy jest wprost nieoceniona, a jak podkreśla dodatkowo Jadwiga Zamoyska, jest pomocą pedagogiczną, uczącą najlepiej systematyczności i dokładności, przeciwdziałając zarozumiałości ponieważ ukazuje widoczne rezultaty lub ich brak.

PRACA UMYSŁOWA

Praca umysłowa ma na celu ciągłe kształcenie władz intelektu. Decyduje o zdolności do właściwego rozumowania, do myślenia abstrakcyjnego, dokonywania analogii. Kiedy władze te nie są używane, zapominamy tego czego uczyliśmy się wcześniej i następuje nie tylko zatrzymanie, ale i regres intelektualny, stopniowe otępianie. Główną przyczyną tego stanu jest lenistwo, z którym przez całe życie musimy walczyć posługując się cnotą roztropności.

Zadaniem córek, żon czy matek jest pomoc i służenie radą. Bardzo często, zdaniem Zamoyskiej, kobieta będąc z natury wrażliwszą „wiedziona wrodzoną roztropnością” może szybciej dostrzegać symptomy jakiś konfliktów czy problemów. Może wtedy łatwiej zapobiegać im pod warunkiem jednak, że cieszy się szacunkiem męża, lub rodziców czy też własnych dzieci. By jednak zdobyć ten szacunek, kobieta musi pracować nad swoim wnętrzem, także nad intelektem, by jej wiedza i umiejętności rozwijały się, a jej zdanie liczyło się dla otoczenia.

Szansy i możliwości na rozwój - kobieta ma w swoim życiu bardzo dużo. Istnieje, bowiem wiele zadań, które wymagają od niej wszechstronności i umiejętności wykraczających poza obowiązki domu. Mężczyzna wybiera zawód i stara się w nim osiągać przede wszystkim sukcesy. Kobieta oprócz wykształcenia, które otrzymała, staje się, czy to jako córka czy żona czy matka między innymi: opiekunką, gospodynią, wychowawczynią nie rzadko zarządcą i ekonomem.

Prócz wszelkich obowiązków względem rodziny, kobiety nie powinny zapominać,pisze Zamoyska, że ciążą na nich obowiązki obywatelskie i społeczne. Jeżeli więc nacisk kładzie się na powagę spełniania powinności względem domu, to, dlatego, że dobre zrozumienie i sumienne wykonanie tych obowiązków ma pierwszorzędną wagę w stosunku do społeczeństwa i narodu. Pierwsze miejsce ma oczywiście zawsze własna rodzina, ale jeżeli: po zadośćuczynieniu obowiązkom życia rodzinnego zostaje nadmiar sił i czasu a może i nakładów finansowych, kobieta sprawiedliwie powinna pragnąć zużytkowania tych czynników w szerszym zakresie.

 

<>PRACA DUCHOWA

Pracę duchową, określa J. Zamoyska jako zaplanowane i systematyczne rozwijanie własnego życia religijnego. Jest ona konieczna do realizowania przykazań i obowiązków chrześcijańskich, a przy tym łatwiejsza dla osób, które od dzieciństwa przygotowywały się do niej. W tym także upatruje autorka cel wychowania, by było ono początkiem pracy nad sobą. W pracy duchowej niezbędne są pewne zasady i tu konieczne jest zachowanie porządku i miary.

Pracując duchowo możemy zdążać do pełni człowieczeństwa, sprawy ziemskie zostają prześwietlone i ustawione we właściwym miejscu, odzyskują, bowiem odpowiednie proporcje   stają się drobne, jakimi są w istocie. Wagę będą mieć tylko w tej mierze, w jakiej odbiją się na życiu wiecznym naszym i innych.


ZADANIA KOBIETY A DĄŻENIE DO IDEAŁU

Kobiety z racji godności i zadań im powierzonych wywierają wpływ na środowisko, w którym żyją, podkreśla bardzo często J. Zamoyska. Wpływ ten może być pozytywny, kiedy rozwijają umiejętności takie jak wyrozumiałość, cierpliwość, opiekuńczość i zaradność, a także swój zmysł wychowawczy lub wpływ ten może być negatywny. Dlatego też dzieci im powierzone rozwijają się zależnie od poziomu intelektualnego, moralnego i duchowego własnych rodziców, a zwłaszcza matek.


PODSUMOWANIE

Na każdym z etapów tej drogi konieczne jest, zmierzanie do ideału, które staje się fundamentem realizacji kolejnego zadania i powołania. Każdy czas ma swoje prawa i obowiązki.

Kobieta jako córka ma sprostać wymaganiom rodziców i wychowawców,wykorzystywać swoje talenty i możliwości wpływając na losy rodzeństwa, a także rodziców. Jako żona jest odpowiedzialna za los już nie tylko swój, ale i w równym stopniu za los męża. Jako matka (czy poprzez macierzyństwo fizyczne czy duchowe) staje się wychowawczynią swoich dzieci, uczniów, podopiecznych   może tchnąć w nich ducha, którym przepojone będzie ich przyszłe życie. Kobiety, poprzez poszczególne zadania: jako córki, żony i matki wykonują ciężką, ale wspaniała pracę, która trwa przez całe ich życie, wiodąc do pełni rozwoju, do ideału.

Ograniczenie pojęcia pracy li tylko do pracy zarobkowej stanowi znaczne zubożenie i wykrzywienie. Tylko ujecie jej – można powtórzyć za Jadwigą Zamoyska – jako TRÓJPRACY, czyli pracy fizycznej, umysłowej i duchowej – stanowi integralny czynnik wychowania i właściwie pojęty staje się drogą do doskonałości, do pełni człowieczeństwa.
 {mos_sb_discuss:15}


 

 

 

Zmieniony ( 31.03.2006. )
 
« poprzedni artykuł